Followers . ♥

sobota, 29 grudnia 2012

Rozdział 3. ♥

  Posłuchaj ~ Little Things .


Do końca czerwca Emily 'przeprowadziła się' do mnie . Dnie spędzałyśmy w domu , czasem wychodziłyśmy z Katy do parku i kilka razy byłyśmy na basenie . Trzeciego lipca rodzice wrócili  LA . Kupili nam kilka świetnych ciuchów . 
- em . tato . bo my miałyśmy z Emily taki plan , że ósmego lipca pojechałybyśmy do Londynu . - powiedziałam niepewnie do taty . - co o tym myślisz ? 
- nie ma problemu . porozmawiaj jeszcze z mamą , ja się zgadzam . 
- dziękuję . - przytuliłam tatę i pobiegłam do kuchni , gdzie zastałam mamę . 
- Mamooo . bo jest taka sprawa . zgodziłabyś się żebym pojechała razem z Emily do Londynu ? 
- hmm , no nie wiem . co na to tato ? 
- zgodził się . 
- no to jedźcie , tylko dzwońcie często . 
- okęj , dziękuję . - pocałowałam mamę i poszłam do swojego pokoju . 
Włączyłam laptopa i weszłam na fb . Napisałam do Em , że rodzice się zgodzili , odpisała , że jej też . Pożegnałam się z nią i dodałam wpis na tt :


` Londyn jest nasz ~ Emily_Brown . ♥ ` 

Wyłączyłam laptopa , odłożyłam go na szafkę i poszłam do łazienki . Po szybkim prysznicu przebrałam się , pomalowałam paznokcie i poszłam oglądać tv. 
W ciągu tych czterech dni chodziłyśmy po galeriach , kupiłam to i to
8 lipca wstałam o 7:10. Poszłam do łazienki i przebrałam się . Gdy zeszłam na dół przy stole siedzieli już rodzice , Emily i Kate.

polecam . ~ http://elise.bloblo.pl/ . XD

niedziela, 30 września 2012

Rozdział 2 .



 Gdy weszłam ze schodów zbiegła Katy i rzuciła się na mnie . 
- Cześć kochanie . - pocałowałam ją w czółko . 
- Ceś . - odpowiedziała zapłakana . 
- Co się stało ? 
- Bo jak wstałam to nie było lodziców i sukałam ich wsędzie i nie ma ich . - wytłumaczyła mi wszystko . 
- Nie martw się , może gdzieś pojechali . - wzięłam małą na ręce i poszłam z nią do kuchni. Usadziłam ją przy blacie i dałam czekoladę . 
- Co sobie pani życzy na obiadek ? - zapytałam wesoło . 
- hm . może spagetti . ! 
- okey , ty sobie siedź i rysuj . - powiedziałam podając jej blok , kredki i mazaki . - a ja przygotuję obiad . 
Gdy chciałam wyciągnął z lodówki potrzebne produkty , zobaczyłam karteczkę przyklejoną do niej . 

' Kochana Alice . 
Musieliśmy wyjechać do LA . Gdy wychodziliśmy , Katy spała , więc nie chcieliśmy jej budzić , a wiedzieliśmy że za nie długo wrócisz . Przeproś ją od nas . Powinniśmy wrócić za ok tydzień . Mam na dzieje że poradzicie sobie . Pieniądze zostawiliśmy w twoim pokoju na biurku . Kochamy was . 
~ Mama i tata .  ' 

Czyli chata wolna . - pomyślałam . Włożyłam makaron do garnka z gorącą wodą i wstawiłam na kuchenkę . Podeszłam do Kate i wytłumaczyłam jej dlaczego rodziców nie było gdy wstała. 
- Przyniesiesz mi z torebki telefon miśku ? - zapytałam . 
- mhm . - powiedziała i już szła w kierunku torebki , gdy potknęła się i zaczęła baardzo głośno płakać . Podbiegłam do niej , wzięłam na ręce biorą ze sobą torebkę . Zaczęłam ją uspokajać, gdy doszłam do kuchni ,  Posadziłam małą na blacie i wyjęłam z szafki apteczkę , a z niej plaster , bandaż i wodę utlenioną . Wyłączyłam ugotowany makaron i zadzwoniłam do Emily . 
- Cześć kochana . - powitała mnie . 
- Hej . Przyjdziesz do mnie ? - zapytałam od razu . 
- Jasne . Będę za 10 minut . 
Em mieszkała niedaleko ode mnie więc ma blisko . Zalałam kolanko Katy . Ona aż syknęła z bólu i już miała łzy w oczach , ale ją przytuliłam mocno i podałam czekoladę . Przykleiłam plaster w miejsce rozdarcia i owinęłam bandażem . Zrobiłam herbatę z cytryną i podałam siostrze. 
- Trzymaj . Siedź tutaj , tylko nie spadnij . 
Wyjęłam z lodówki sos , wlałam do garnka i zaczęłam grzać . Kilka minut później usłyszałam dzwonek do drzwi . Zsadziłam Kate z blatu i powiedziałam jej żeby otworzyła . 
- Hej maleńka . ! - przytuliła ją Em . 
- Ceś Emily . - uśmiechnęła się do niej , a ona zestawiła ją na podłogę . 
- A co ci się tu stało . ? - zapytała i uklęknęła przed Katy . 
- Było bam . - odpowiedziała jej . Uśmiechnęłam się gdy to usłyszałam i zawołałam dziewczyny do kuchni . Rozłożyłam spagetti na trzy talerze i położyłam na stole . Gdy zjadłyśmy , włożyłam talerze do zmywarki i poszłyśmy oglądać jakiś film . Oglądałyśmy tak do póki mała nie usnęła . Wzięłam ją na ręce i zaniosłam ją do jej pokoju , a Em poszła do mojego . Położyłyśmy się w moim pokoju i zasnęłyśmy.
Obudził mnie cichy szept . Otworzyłam oczy , a na de mną stała Katy i trzymała misia w rączce. 

- Co się stało ? - zapytałam zaspana . 
- Mam koszmary . Mogę z tobą spać ? - zapytała . 
- Jasne , wskakuj . - położyłam ją obok siebie , mocno przytuliłam i znowu zasnęłam . 


Dzisiaj dzień chłopaka , więc postanowiłam że dodam rozdział . Podoba się ? 
Wszystkiego naj chłopaki . ♥ ! 

wtorek, 25 września 2012

Rozdział 1 .


- Alice . Wstawaj , mecz już się skończył . - szeptał mi do ucha tata . 
- mhmm .. - mruknęłam tylko i dalej spałam . 
Poczułam tylko jak tata mnie podnosi i niesie do mojego pokoju na piętrze . 

Następnego dnia . 
Obudziła mnie znienawidzona melodyjka budzika . Szkoła . Dziś ostatni dzień , idę tam tylko po to by odebrać świadectwo . Gdyby nie to , najchętniej leżałabym w łóżku do południa . A wracając do wczorajszego dnia . Gdy wieczorem wróciłam do domu od Emily , tata siedział przed telewizorem . Zrobiłam sobie i jemu tosty , nałożyłam je na talerze i usiadłam obok niego podając mu jeden z talerzy . Oglądał mecz . Faceci .. ugf . Oni by tylko to oglądali . Nie mówię , że nie lubię piłki nożnej , ale niektóre mecze są naprawdę nudne , szczególnie te , podczas których gracze biegają w kółko od jednej bramki do drugiej bez żadnych zmian . No i właśnie podczas tego jakże ekscytującego widowisko , klapnęłam na kanapę opierając głowę o miękką poduszkę usypiając . No i dalszą część to już znacie . Zwlekłam się z łóżka i udałam się do łazienki . Wzięłam szybką orzeźwiającą kąpiel , rozczesałam włosy , wymalowałam się i ubrałam . Nie lubiłam zbytnio chodzić w sukienkach , ale w ostateczności mogą być . Zeszłam do kuchni , gdzie mama robiła naleśniki . 
- Cześć . - powitałam ją i uśmiechnęłam się . 
- Hej . Siadaj , zaraz podaję . - powiedziała , po czym podała mi talerz naleśników z owocami . Gdy zjadłam , spakowałam do torebki telefon , słuchawki , klucze i chusteczki . Wychodząc pożegnałam się z rodzicami i napisałam sms'a do Em . 

"  Będę za 10 minut . ; ) " 

Włożyłam słuchawki do uszu , włączyłam piosenkę i szłam w kierunku domu Em . Kilka minut później byłam już u niej .. Czekała na mnie na schodach . 
- Cześć . - powitałam ją i przytuliłam . 
- Hej . - odwzajemniła uśmiech . 
W drodze do szkoły obmyślałyśmy co będziemy robiły we wakacje . 
- A może byśmy tak wyjechały do Londynu ? To nie daleko stąd , a ja tak bardzo chciałabym tam pojechać . Mam odłożone trochę pieniędzy , więc wiesz .. - zapytałam z nadzieją w głosie. 
- Wiesz , ja też bym chciała . - powiedziała smutnym głosem . -  To kiedy jedziemy ? - dodała uśmiechnięta . 
- hahahah . no nie wiem . może 8 lipca ? - zaproponowałam . 
- okej . 
No to już mamy plany na wakacje . Gdy skończyłyśmy rozmowę byłyśmy już pod szkołą . Udaliśmy się na salę gimnastyczną i dyrektorka zaczęła swą zacną przemowę . Ja już usypiałam . Głowa przechylała mi się na wszystkie strony , aż w końcu opadła na ramię Em . Gdy Dyr , skończyła udaliśmy się do klasy po odebranie świadectw . Gdy już to zrobiliśmy wróciłam do domu . 

poniedziałek, 24 września 2012

Bohaterzy . ♥


Alice Jones  -  ma 18 lat . Jest miła , zabawna i inteligentna . Ma młodszą siostrę Kate . 





Emily Brown  -  Tak jak Alice ma 18 lat , chodzi z nią do klasy . Kocha grać w siatkówkę i pływać . Nie ma rodzeństwa , ale ma za to najlepszą przyjaciółkę  , która jest dla niej jak siostra . 



Kate Jones  -  Ma 4 lata . Jest siostrą Alice . Jak na swój wiek bardzo ładnie maluje . 


 




♥ .


Cześć . Jestem Natalia . To mój drugi blog . (Pierwszy) Będę tu pisała opowiadanie . Mam nadzieję , że was zaciekawi i będziecie czytali .  ♥  
Dzisiaj dodam bohaterów i postaram się także dodać prolog . ;D 

Powered By Blogger