Dziękuję bardzo za miłe słowa ♥OneDirection♥ , ~Blogerka . ♥, ,xxx.. Iza ..
I ten rozdział jest specjalnie dla nich . :*
Były trzy komentarze więc zaczynam pisać rozdział . :D
♥
Następnego dnia obudziły mnie promienie słońca wpadające przez moje okno . Otwarłam oczy i spojrzałam na wyświetlacz telefonu, była 11. Spostrzegłam, że przyszła mi wiadomość od Harrego.
" Cześć Mała . :D "
"Hej Duży ;*"
" Jakieś plany na dziś ? "
" nie mam ."
" A może wybralibyśmy się do wesołego miasteczka ? "
" chętnie o której ? "
"14 ? od razu poszlibyśmy na obiad "
" okej . to pa :* <3 "
" bajo . ♥ "
Zwlekłam się z łózka i podeszłam do szafy i wyjęłam ubranie.
Wykąpałam się i przebrałam . Zeszłam do kuchni na śniadanie.
- Cześć - -powitałam Em.
-Hej . - przytuliłyśmy się . - masz naleśniki - podała mi talerzyk i kubek z kakaem . Gdy zjadłyśmy poszłam do salonu a za mną Emily. Włączyłam tv. Przełączyłam na eskę i leciał właśnie teledysk One D. " Kiss You". Wysłałam esa do Harrego .
" Włączaj eskę . juuż ! ;) "
Muszę przyznać że wyszło im to całkiem całkiem i ta końcowa scenka gdzie Zayn całuje w policzek Loczka. ;D
" Podoba ci się ? "
" świetny jest "
" Do zobaczenia . ;* "
"Pa . <3"
Oglądałyśmy później jakieś filmy. I tak nam zleciało. spojrzałam na zegarek była 13:40. Poszłam do łazienki pomalowałam się i podkręciłam lekko włosy. Zeszłam do salonu, gdy byłam na schodach zadzwonił dzwonek do drzwi .
- Ja otworzę , to do mnie ! - krzyknęłam do Em.
- Cześć . - przywitał mnie i pocałował w policzek.
- Hej . - czułam że się rumienię .
- proszę , to dla ciebie. - uśmiechnął się i podał mi bukiet róż .
- Dziękuję . są świetne . ;) - chciałam go pocałować w policzek ale on przekręcił głowę tak, że pocałowałam go usta. Odsunęłam się od niego i zarumieniłam się.
- przepraszam - powiedział Harry spuszczając głowę.
- nic się nie stało. - podniosłam jego twarz i pocałowałam delikatnie w usta. - to było słodkie - uśmiechnęłam się . - to idziemy ? - przerwałam ciszę .
- ta , jasne . - powiedział zmieszany . Odstawiłam kwiaty do wazonu w kuchni i założyłam buty.
- to idziemy . - złapałam go za rękę i wyszliśmy. Wsiedliśmy do samochody i pojechaliśmy do restauracji. Zamówiliśmy dużą pizzę i rozmawialiśmy, śmialiśmy się , po prostu bawiliśmy się świetnie. Gdy skończyliśmy chciałam wyjąć portfel z torebki ale Harry złapał mnie za rękę .
- Ja zapłacę .
- Ale ..
- Nie ma żadnego ale .
- No dobra - powiedziałam zrezygnowana. Styles poprosił rachunek i zapłacił .
- Teraz idziemy się bawić ~! - krzyknął . Do Wesołego Miasteczka dojechaliśmy w ciągu 15 minut. Bawiliśmy się świetnie przez 3 godziny. Później Poszliśmy na strzelnicę . Harry wygrał dla mnie ogromnego pluszaka .
Styles kupił dwie waty cukrowe i zajadaliśmy się nimi w drodze do samochodu. Już miałam wsiadać , ale ..
- Czekaj , masz trochę waty na buzi .
- Gdzie ? - zapytałam i próbowałam ją zdjąć .
- Tutaj . - powiedział i pocałował mnie . Ta chwila mogła trwać wiecznie i się nie kończyć . Całowaliśmy się tak przez chwilę aż zabrakło nam tchu.
- wsiadaj . - otworzył mi drzwi do auta. wsiadłam a on wsiadł z drugiej strony. 30 minut później byliśmy na miejscu . Wysiadłam a Styles za mną .
- no to pa . - powiedziałam .
- pa . - przytulił mnie i dał buziaka w policzek .
- Dobranoc . - uśmiechnęłam się do niego .
- kolorowych snów .
otworzyłam drzwi i weszłam do domu . Przekręciłam zamek i poszłam do swojego pokoju. Wzięłam relaksującą kąpiel i rozmyślałam nad tymi dzisiejszymi naszymi pocałunkami. Czy to miało coś znaczyć ? Myślałam .. Wytarłam się błękitnym ręcznikiem i założyłam piżamkę . Poszłam do pokoju i momentalnie usnęłam .